piątek, 9 grudnia 2016

Bezglutenowe pierniczki świąteczne - przepis

Pierniczki świąteczne 

W święta muszą być absolutnie
W święta muszą być absolutnie, dla tych którzy, ze względu na dietę (bezglutenową) nie mogą ich...wcinać:)
W święta muszą być absolutnie...wyśmienite :)
No i najlepiej niech pierniczki będą dojrzewające (czyli tradycyjne, mimo, że bez "prawdziwej" maki :))

Pierniczki świąteczne bezglutenowe - przepis :)

Jeszce zdążymy zrobić, przy użyciu tajnych :) trików 
Gotowe pierniczki świąteczne bezglutenowe


Co potrzebujemy

250 g mąki kukurydzianej 
75 g masła
0,5 szkl cukru
3/4 szkl miodu (a nawet ciut więcej nie zaszkodzi :) )
łyżeczka sody oczyszczonej

przyprawy - dużo i różne :) 
jajko






Co robimy

Do miski wrzucamy mąkę, sodę oczyszczoną i przyprawy, mieszamy
W garnku rozpuszczamy masło z cukrem i miodem. Trochę przestudzone słodkości wlewamy do mąki i mieszamy, a następnie dokładamy jajko i mieszamy :)

Konsystencja takiego ciasta jest dosyć...stresująca. Ale my się nie lękamy, mąki nie dokładamy, tylko do lodówki chowamy ;)



Po około 40 minutach - godzinie ciasto wyciągamy, delikatnie podsypujemy blat i zagniatamy. 
Ciasto piernikowe jest mięciutkie, ponowne włożenie do lodówki na pewno ułatwi nam wałkowanie.


Wałkujemy i wykrawamy :)
Jako, że moje są dla mnie, to sobie życia nie komplikuję i same serduszka szykuję :)




Pieczemy w 180 stopniach (pierwsza partia max 10 min, kolejne max 7 - 8 :) ) (a nawet 6 ostatnią partię piekłam - wszystko uzależnione jest od wielkości i grubości pierniczków )

Tu widać, że kolejną partię małych pierniczków piekłam zapewne 10:)






Zjadłam po upieczeniu całą jedną blachę :/ No, prawie całą...całej nawet jednak ja nie zdążyłam (pierniczki robią się twarde równie szybko jak ich glutenowi bracia)

PS. Pierniczki świąteczne i idealne dla osób nie na diecie bezglutenowej - te same proporcje tylko mąka pszenna :)

A teraz triki:


Po pierwsze wystudzone słodkości przekładamy do metalowej puszki, zamykamy i zostawiamy w spokoju.

Za kilka dni, najpóźniej tydzień przed wigilią będziemy wkładać cząstki jabłka do puszki. 

Nasze pierniczki wciągając wilgoć jabłka szybciej zmiękną i zdążą pod choinkę :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz