niedziela, 20 sierpnia 2017

Ogórki kiszone

Kiszenie ogórków, to takie oczywiste pewności i pewne wątpliwości :)






Z ogórkami jest jak z rosołem i sałatką z makreli ;) Każdy robi inaczej i wszyscy wiedza o co chodzi :)

Ja Wam pokażę przepis na kiszenie... idealny :) Przepis mojej Babci ♥



piątek, 18 sierpnia 2017

czwartek, 17 sierpnia 2017

Cukinia zapiekana, z bobem, pomidorami, mozzarellą i rozmarynem

Absolutnie lekkie danie


na delikatną kolację, skromny obiad dla dwóch osób, po całym dniu niejedzenia...ewentualnie jako dodatek do dania głównego tj. mięsa :)

wtorek, 15 sierpnia 2017

KOMPOT Kuchnia dawna dzisiaj

Kompot ze śliwek inspirowany przepisem Lucyny Ćwierczakiewiczowej

oryginalny przepis  




Święto dzisiaj, więc świętować, nie gotować! ;) Dlatego proponuję Wam kompot, a tak naprawdę kompotowy deser :)





Proporcje na 1 osobę:

250g śliwek
65g cukru brązowego
1/2 szklanki wody

Przygotowanie:

Śliwki włożyć do miski i sparzyć wrzątkiem, zostawić na chwilę, po czym ściągnąć skórkę (jak z pomidorów).

Zrobić syrop z wody i cukru.
Zagotować i włożyć śliwki. Ponownie zagotować i wyjąć śliwki do naczynia, w którym będziemy deser podawać.

Syrop wygotować, aż do momentu spienienia i zgęstnienia.
Polać śliwki!

Możemy też zrobić wersję zimową, nie zagęszczając syropu tak bardzo.

Domownik mój był zachwycony takimi śliwkami :)


Pysznego :) 


_______________
na podstawie: 365 obiadów Lucyny Ćwierczakiewiczowej według wydania XXIII opracował [...] Jan Kalkowski

sobota, 12 sierpnia 2017

Placki z cukinii z twarogiem, z sałatką z makreli

Przekąska, przystawka, lekkie przepyszne dwa w jednym :)



Placki znacie [KLIK], sałatkę z makreli na pewno też :) Sałatka, pasta do chleba, z cebulą, bądź bez, twarogiem, czy majonezem, podobnie jak z rosołem, w każdym domu inaczej przyrządzana, a  i tak wszyscy wiedzą o czym mowa :)

Moja wersja jest bardzo uboga w składniki:) co nie odbiera jej obłędnego smaku :) a w połączaniu z plackami..duet idealny:)

Co potrzebujemy


makrela wędzona
ogórki kiszone kilkudniowe ;) 3-4 sztuki
natka pietruszki
olej rzepakowy
pieprz

Makrelę obieramy, rwiemy na mniejsze kawałki i wrzucamy do miski. Ogórki kiszone * kroimy w drobną kostkę, natkę pietruszki siekamy i dokładamy do makreli. Całość doprawiamy świeżo mielonym pieprzem i dodajemy 3-4 łyżki oleju rzepakowego zimnotłoczonego. Mieszamy.

*ja osobiście uwielbiam robić tą sałatkę o tej porze roku, kiedy mogę skorzystać ze świeżo zakiszonych ogórków, co oczywiście jest moją fanaberią :) i ogórki każde kiszone się sprawdzą :)


Gotową sałatkę wykładamy na usmażone placki i podajemy :)
Ja preferuję ciepłe placki, mąż zimne, więc śmiało mogę Wam polecić to danie, zarówno na ciepłą przystawkę, jak i zimną przekąskę :)




Smacznego :) 








czwartek, 10 sierpnia 2017

40 miesięcy z interferonem

Sterydy zakończone...


siły witalne, jakby też:)

Ukryć się nie da, pomimo wszelkich skutków ubocznych...każdy dzień przy sterydach, pomijając pierwszych kilka, były łatwiejsze :)

wtorek, 8 sierpnia 2017

KLUSKI PARZONE - Kuchnia dawna dzisiaj

Kluski parzone zapiekane z serem

oryginalny przepis


Ciasto parzone kojarzy mi się głównie z...ptysiami. Pulchnymi, pieczonymi, pustymi w środku, lecz jednak z nadzieniem ptysiami :)

A co dziś nam zaproponuje Pani Lucyna ;)

wtorek, 1 sierpnia 2017

BLINY - Kuchnia dawna dzisiaj

Lucyna Ćwierczakiewiczowa,


bez wątpienia uwspółcześniła kuchnię swojej epoki. Dzisiaj z pewnością wciąż byłaby w gronie najpoczytniejszych autorów nie tylko książek kulinarnych, ale i mentorem, przez autorkę nazywanego higienicznym, sposobu odżywiania, co w jej czasach, było w najlepszym razie niedoceniane.

poniedziałek, 31 lipca 2017

Książkowo

Książki starsze od moich dziadków :)







Specjalnie dla Oli z Błękitnego Zamku kilka książek tej dojrzałości :)  


Pisałam, że miłością do starego, w tym książek zaraził mnie najcudowniejszy "staruszek" z siwą brodą.

sobota, 29 lipca 2017

Penne z bobem i twarogiem

 Szybki włoski obiad, makaron, bób, twaróg, zioła i pyszny ser

Pomysł na makaron z bobem, w oryginale spaghetti wziął się stąd. Zauroczył mnie, głównie bobem :), bo ja duże zbiory miałam. I tak mnie (ten bób) omamił, że jak się okazało, w dniu, na który tenże makaron zaplanowałam, poza nim (bobem) składników odpowiednich miałam niewiele:) 
Ale wykorzystując co miałam, zainspirowana bardzo, stworzyłam i tak przepyszny włoski makaron :)





wtorek, 25 lipca 2017

Kuchnia dawna dzisiaj...

Kto będzie mnie i Was inspirował




Pod postem o książkach kucharskich, wyraziłyście zainteresowanie, mogącym się ukazywać postom z leciwymi przepisami z tychże publikacji. 

wtorek, 18 lipca 2017

Post w przerwie...

Wyprowadzka...przeprowadzka...


Nie ma mnie tu z Wami, ponieważ od tygodnia obracam się (co łatwe nie jest 😂) w towarzystwie... głównie mebli wiszących-na podłodze i wszelkiej ich zawartości wśród gazet-w pudłach🙃



Niby wesoło...ale jednak opuszczając miejsce przepiękne, pełne tajemnic i cudownych wspomnień o przepięknych chwilach...łzy w oczach nie mają prawa się nie zakręcić...

Tak naprawdę nie ja się przeprowadzam...ale jednak przez wiele lat i mój dom tu był...


 W poniedziałek wracam😍



wtorek, 11 lipca 2017

Makaron spaghetti z ricottą i suszonymi pomidorami

Ser ricotta, suszone pomidory, spaghetti i mozzarella 

...iście szybkie i niewątpliwie włoskie danie.


Co chyba coś często chodzi w parze :), szczególnie jeśli myślimy o makaronach.

Pół słoiczka (słoiczek 280g z zalewą) pomidorów suszonych pokroić w paseczki. Podsmażyć na oliwie z pomidorów, dodać łyżkę suszonych ziół* oraz łyżeczkę masła.
Dodawać ser ricotta (opakowanie 250g) partiami, rozcieńczając wodą z gotującego się makaronu. Sos doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i ewentualnie solą.**

Makaron (200g/2os)  ugotować w osolonej wodzie i odcedzić zostawiając szklankę wody z gotowania w razie ewentualnej potrzeby dolania do makaronu z sosem.
Spaghetti przełożyć do sosu, wymieszać i dodać dużą ilość posiekanej pietruszki***

Gotowy makaron wyłożyć na talerze i posypać startą, bądź "potarganą"mozzarellą****.


*ziół ulubionych - u mnie oregano
** u mnie tylko pieprz, potrzeby soli nie wyczułam :)
*** pietruszkę możecie zastąpić ulubionymi ziołami - bazylią na przykład :) (u mnie 2-3 łyżki pietruszki)
**** jak również, każdym innym ulubionym serem :) Jeżeli w punkcie** jest Wam niesłono, to można użyć parmezanu, który jest serem słonym :)

Smacznego :)

poniedziałek, 10 lipca 2017

piątek, 7 lipca 2017

czwartek, 6 lipca 2017

środa, 5 lipca 2017

Tarta botwinkowa, bezglutenowa, na smalcu

Tarta - krucha, botwina - wprost z ogródka :) 






Botwina, botwinka - bulwy, łodyżki i liście, młode, sezonowe :) 


Mówię botwinka, myślę zupa :) Dostałam bardzo dużo tych pyszności, więc i tak cały tydzień czerwony, dlatego buraczki w płynnej wersji swoją drogą, a i na drugie danie coś trzeba :)





wtorek, 4 lipca 2017

Idealne bezglutenowe ciasto kruche

Kruchy spód do tarty, słodkiej i wytrawnej






Kruche bez glutenu pokazywałam Wam tutaj [KLIK] [KLIK] [KLIK]

W piątek robiłam słodkości dla solenizantów i tez miało być krucho:)
Przepis, który Wam pokazywałam wcześniej zmodyfikowałam dodając mąkę gryczaną.

Ciasto niczym nie odbiega od tradycyjnego kruchego ciasta [KLIK] jest równie kruchutkie, zarówno w piątek, jak i w poniedziałek :)
Polecam bardzo





SaMotność... samotni w chorobie

SaMotność wśród ludzi....





Przecież nie jesteś Sam, jest żona, mąż, dzieci, rodzice, przyjaciele, znajomi. Nie odeszli są. Nie zostawili Cię, są.
To czemu czujemy pustkę, alienację, odosobnienie....SaMotność?



piątek, 30 czerwca 2017

Książki kucharskie

Moja kulinarna biblioteczka 


Mało kto wie, ale zbieram / kolekcjonuje / mam :) książki!



Są dwa klucze według których tworzę mój zbiór :)
  • starsze od moich dziadków :)
  • kulinarne



czwartek, 29 czerwca 2017

Pasta z suszonych fig

Masło figowe 


Zamęczę Was chyba tymi błyskawicznymi, a na pewno szybkimi przepisami :)

Robiłam smarowidło z daktyli i tak mnie naszło, czemu by takiego nie zrobić z fig.

Na południu Europy sezon na figi mamy, a ja tu chcę suszonymi zapunktować :)
Jak sę nie ma co się lubi, to wiecie...

Mąż mój, który daktyle lubi i owszem...dwa po obiedzie, pasty zjadł całą porcję, więc uznałam, że mąż mój, który fig suszonych zje...pół kilo po obiedzie, na punkcie smarowidła figowego oszaleje ( i na moim przy okazji tez :) )
Nie omyliłam się, więc do dzieła :)

20 suszonych fig zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na noc. Odcedzamy i blendujemy, pod koniec, jak już się w blenderze niewiele chce wydarzyć dokładamy dwie łyżeczki masła i miksujemy, jeszcze czas jakiś, aż osiągniemy, gładką, maślaną pastę :)

Smarujemy kromeczkę i druga też, a potem grzecznie do lodówki, żeby innym zostało :)

Smacznego :)

środa, 28 czerwca 2017

Masło daktylowe :)

Masło z masłem daktylowe :)



Troszkę jak kajmak
Troszkę jak karmel w serniku Nie troszkę, a całkiem przepyszne :)



10 daktyli (miałam:) ) wrzątkiem zalałam i na kwadrans zostawiłam. Wodę wylałam, daktyle zblendowałam, masło (1 czubatą łyżeczkę) dodałam i dalej miksowałam.

Na miseczkę przełożyłam, do lodówki włożyłam...a po czasie niedługim chleb posmarowałam :)

Pysznie i słodko :)

Dziękuję ♥

Prezent

Niespodzianka, od dziewczyny po fachu - rękodzielniczki i blogerki :)


 

Wyobraźcie sobie sytuację powrotu do domu ze szpitala, w niecałkowitym zdrowiu, z tysiącami tysięcy myśli o przyszłości, dzieciach, wzroku, pracy, domu, mężu...
Podejście tak fatalne...że aż z wrażenia stosujecie się do zaleceń lekarza i postanawiacie prowadzić oszczędny, aż nazbyt tryb życia :)

Puka listonosz...z listem poleconym dla męża wręcza mi kopertę, ręcznie zaadresowaną nieznanym mi charakterem pisma...do mnie :)

wtorek, 27 czerwca 2017

"Chałwa" dyniowa - z pestek dyni :)

Znów chałwa w cudzysłowie :)


Pestki z dyni prażymy w piekarniku od czasu do czasu mieszając. około 15 - 20 minut w niecałych 150 st C.

Podrumienione pestki 8 łyżek mielimy w blenderze na mąkę. Dodajemy 4 łyżki oleju z rokitnika i 2 łyżeczki miodu - całość razem miksujemy.
Gotową masę możemy formować w ulubiony kształt, albo przełożyć do odpowiedniego naczynia.
U mnie dziś na leniwie , przełożyłam na miseczkę i odłożyłam do lodówki do schłodzenia :)

Krótki kolejny przepis na chałwę w cudzysłowie :)

Inne "chałwy"

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Dom...🏡

W domu 

Nic się nie zmieniło, kot z mężem tylko nieco...bledsi, słabsi😅
Niekoniecznie to dziwne skoro pasza (jak to niedawny solenizant brat mój mówi) z  przed tygodnia...wciąż w lodówce.

Lokatorki - ostatnie starcie 


piątek, 23 czerwca 2017

Ciąg dalszy urlopu 😅

Współurlopowiczki😉

Mam tu codziennie inne wspolokatorki
wszystkie tak charakterystyczne, ze niespsób w choć malutki, krociutki sposób słówka o nich rzec :)

czwartek, 22 czerwca 2017

Wakacje - urlop 😐 SSMS

Przymusowy taki...

Jestem sobie w szpitalu, bo moje super męty są hiper. Po konsultacji neurologicznej solu-medrol stał się 😢 Brak jest znamion rzutu, bo jednak męty me już takie przewlekłe. Jednakże zapalenie... jest. Posiedzę tu troszkę życie przemyslę, bo...mam czas.

wtorek, 20 czerwca 2017

Serduszko ♥ z wypełnieniem część II

Serduszko puchate :) szydełko, krok po kroku :)

 

Dziś Wam pokazuję część drugą, wykonania na szydełku 3d serca.

Wciąż bądźcie sercem ♥ ze mną, na przymusowym "urlopie" :(

Szukając plusów dodatnich...znalazłam :) jestem w mieście, w którym się urodziłam, wychowałam i mieszkałam, przez pierwsze piętnaście lat życia :)

Tu miałam pierwszych przyjaciół...
Tu się ciągle po raz pierwszy zakochiwałam☺...
Tu pierwszy raz w życiu w ręce wzięłam szydełko...
Tu uczyłam się jeździć na rolkach...
TU...TUTAJ...


Zapraszam po szydełkowe konkrety :) ⇩⇩⇩

piątek, 16 czerwca 2017

Sukieneczka na szydełku...bardzo prosta w wykonaniu :)

Wiosna jest wiosna

i nawet jeśli mamy mniejsze parcie, na robótki ręczne, wykonanie, takiego cudnego maleństwa sprawi, że do jesieni nie będziemy chcieli szydełka z rąk wypuścić :)

Wiem coś o tym:) i u mnie w zeszłym roku się sprawdziło :)




czwartek, 15 czerwca 2017

Chleb bezglutenowy

Z dowolnych mąk bezglutenowych 

mój pierwszy :)




W początkach mojej przygody z dietą pokazywałam Wam zdjęcie, to tu po lewej :) [KLIK]z pełnym zachwytu opisem, że oto mój pierwszy chleb bezglutenowy :)

Jakież było moje zdziwienie, jak znalazłam post, który będziecie zaraz czytać....w wersjach roboczych :(
Upewniłam się raz jeszcze, sprawdziłam, dubla nie będzie, nie publikowałam...









środa, 14 czerwca 2017

Macie takie sytuacje?

Bez przepisu :/


Siostra miała przyjechać, brat niespodziewanie był...Ona miała urodziny, On nie:), Ja też nie:), ale Ja miałam Ich oboje :)
Wymyśliłam zrobić tort...bo to były takie wiecie...okrągłe urodziny :)Jako, ze żyłam już bez glutenu, ale wciąż na cukrze :) Upiekłam bezy :) Dwa bezowe blaty...


piątek, 9 czerwca 2017

Owsiana "chałwa" - obłędna

"Chałwa"

płatki owsiane, miód, olej z rokitnika i...już






Chałwa...mój ulubiony słodki smakołyk :)
Od zawsze...nie :) odkąd zaczęłam ją robić sama :)

U mnie chałwa, to nie każdorazowo, to co kojarzy się większości z nas...sezam i słodko.
Skojarzenie oczywiście dobre, ale "moje chałwy" mają tylko słodko (bez przesady) :)





38 MIESIĘCY Z INTERFERONEM

Dziś o negatywnym wpływie leczenia na "moi" i co nieco o diecie


Trzydziesty ósmy miesiąc przemknął pod znakiem zapaleń i innych wirusów. Zaczęło się od lewej strony szczęki, na laickie oko - staw żuchwowo - skroniowy.



czwartek, 8 czerwca 2017

Sernik z mrożonymi jagodami :)

Sernik ♥

z mrożonymi owocami :)






Miałam Wam pokazać przepis na mój sernik, jak się okazja nadarzy :) Wprawdzie jeszcze nie wystąpiła, ale zdjęcia znalazłam w zakamarkach postów jeszcze nie opublikowanych, więc proszę :) 
Przeważnie sernik, wykonuje bez owoców, ale jak widać i z się da :)

A okazja i tak będzie bo Janów (Pań i Panów) u nas pod dostatkiem ♥

środa, 7 czerwca 2017

Sernik...ten sernik ;) bez cukru, bez glutenu

Sernik...bardzo zainspirowany oryginalnym :)


W zeszłym tygodniu zaintrygował mnie sernik Edyty (http://moj-kawalek-podlogi.pl/)
Plan powstał, że zrealizuję go w tym tygodniu i...tadam...poniedziałek był i sernik też :)
W związku z tym, że jednak nie wszystkie składniki z przepisu Edyty miałam pod ręką,wprowadziłam delikatne...zmiany :)

wtorek, 6 czerwca 2017

Małe co nieco ♥

Jarmark 


Jarmark, to coś większego od targu, bazaru, targowiska, czy...placu, po krakowsku:)
Samo słowo pochodzi z niemieckiego - Jahrmarkt - a kto niemiecki zna widzi tu słowa dwa:) rok i targ.
W czasach dawnych wyczekiwane doroczne targowisko, na zdecydowanie wiekszą skalę od tych codziennych. Największe znaczenie mieli kupcy nielokalni, wędrowni handlarze.
Dzisiaj jarmarki coroczne to przedsięwzięcia, raczej komercyjne, łączące zabawę z handlem, a nawet nauką rzemiosła. Są próbą nawiązania, do dawnych tradycji kupieckich.
Współczesne jarmarki, nie coroczne też mają swoje miejsce. Są to po prostu cykliczne targowiska. Odbywają się przeważnie raz w tygodniu, w konkretny dzień. Handlarze takich targów, są wędrujący, tylko cykle mają krótsze od ich kolegów poprzednich epok :)

niedziela, 4 czerwca 2017

Tarta resztkowa, bezglutenowa:)

Resztkowa, znaczy znakomita :)



Mam teraz w domu, coraz częściej obiad na dwie formy :)
Na dwa garnki, to już przywykłam - głównie rozchodzi się o makaron z i bez glutenu :)

Czemu na dwie formy - bo mąż nie lubi tart, ani wytrawnych, ani słodkich, żadnych :) A ja uwielbiam.
Pizzę lubię, ale nie glutenową:) Mąż uwielbia,
więc dla każdego coś dobrego :)








sobota, 3 czerwca 2017

Czekolada, domowa, prosta i pyszna :)

Czekolada 




Na naszych europejskich stołach, jest dziś dzięki Hiszpanom, ale kogo uhonorujemy laurem zdobywcy ziaren kakaowca, dla Starego Świata...Kolumba, Corteza...?


  • gorzka
  • mleczna
  • deserowa
  • biała...
  • z nadzieniem 
  • bez :)
  • pitna
  • i tabliczka ♥