sobota, 27 maja 2017

Bezglutenowa tarta z cukinią, oliwkami i mozzarellą

Cukinia, oliwki, mozzarella...cienkie kruche ciasto...tak sobie mogę wyobrazić Francję :)

Taki obiad piątkowy pod tytułem...na pewno, w przyszłym tygodniu usmażę Ci naleśniki...






czwartek, 25 maja 2017

KONKURS - ROZDANIE - COŚ MOJEGO DLA WAS

KONKURS!!!

DLA WAS SERWETKA, W WASZYM ULUBIONYM KOLORZE 




Co zrobić, żeby móc wygrać ?



  • w komentarzu pod tym postem, dajcie znać, jak to jest u Was z ulubionymi kolorami:)
  • Wiem, że nie wszyscy jesteście posiadaczami kont, na ww portalach, dlatego Wam i osobom, które już mnie tam znają, proponuję, choć na chwilę zatrzymać się w moim blog - świecie :) I zostawić swój ślad, nie tylko pod tym postem ☺♥
  • Małymi literkami proszę o wsparcie:) ...udostępniajcie informację o konkursie :)


Na Facebooku i Instagramie też pojawią się informacje o konkursie :)

wtorek, 23 maja 2017

Rzeźba - świątek ♥

Kowalstwo artystyczne - rzeźba - malarstwo - haft - szydełko - druty - zbieractwo :) - starocie 


To tylko niektóre artystyczne pasje, które od pokoleń "dręczą" moją rodzinę 

Pradziadek - kowal artysta
Dziadek - rzeźbiarz, malarz, zbieracz
Babcia - dziewiarka
Mama - hafciarka
Brat - malarz 

Więc jak ja bym mogła się całkowicie wyalienić :)

Dzisiejszy wpis zasadniczo jest o dziadku i jego świątkach - jak nazywał swoje rzeźby ♥




sobota, 20 maja 2017

37 MIESIĘCY Z INTERFERONEM

Miesiąc za miesiącem, rok za rokiem, zastrzyk za zastrzykiem...


Zapalenie ucha za zapaleniem ucha, bolące gardło za bolącym gardłem, katar za kaszlem, a bóle głowy, za nudnościami...

Wspominałam Wam kiedyś, że w życiu nie byłam u lekarza, nigdy nie brałam antybiotyku, zawsze byłam na lekcjach...jak koleżanki i koledzy chorowali na grypę:) A co to w ogóle jest :)?

Teraz...jak w pierwszym akapicie  :/




piątek, 19 maja 2017

czwartek, 18 maja 2017

Jaglano-gryczany, prosty chleb bezglutenowy

Chleb bezglutenowy

w końcu idealny :)


Wiecie, że od roku nie korzystam z dobrodziejstw glutenu? Te korzyści, to piekarnicze oczywiście :)
W zeszłym roku miałam kilka prób chlebowych bezglutenowych. Były smaczne, a czasem pyszne, tylko co z tego, skoro, zaraz po wystygnięciu, najpóźniej za dwa dni, zamieniały się w kamień bez względu na sposób przechowywania :)

Zniechęciło mnie to pewnie zbyt wcześnie, ale jednak i długo chleba nie piekłam w ogóle :)

środa, 17 maja 2017

Chałwa i dieta :)

Chałwa lniana, a dieta bez cukru :)

Tak na trzecią rocznicę :)




Wiecie, że w pierwszych dniach maja minął rok nie używania glutenu w mojej, dla mnie kuchni.
Wiecie :) , a jak nie, to zaraz Wam wszystko krótko przypomnę.

Nie znacie za to planów na kolejny czas i walkę ze słabościami, żeby nie napisać pragnieniami :)
Też za moment przeczytacie :)