wtorek, 3 marca 2015

ORANGE CURD... taki troszke oszukany :) ze skórek pomaranczowych :)

Orange curd, z domowej pomarańczowej skórki


Jakbym w tym czasie miała w domu pomarańcze... to by oszukany nie był:) a tak miałam tylko skórki pomarańczowe :)

W mojej kuchni bardzo często gości LEMON CURD
to jeden z przepisów niewielu, w którym nic nie zmieniam :) do dzisiaj :)
znaczy nie, nadal nic w nim nie zmienię, po prostu na bazie lemon curd powstał taki ubogi orange curd :)

baza podobna:


2 żółtka
2 jajka
łyżka mąki ziemniaczanej
cukier mniej niż w lemon curd, bo skórki pomarańczowe słodkie bardzo są :) (ja dałam 90-100g)
cytryna jedna sok i skórka
skórki pomarańczowe (ja zużyłam pól słoiczka)
 oliwa

wykonanie:

skorki kroimy drobniutko
wykonanie, jak przy lemon curd, wszystko razem (bez oliwy) mieszamy, pomalutku gotujemy, na koniec dodajemy oliwę

Zdjęcia nie mam :) ale to tylko dlatego, że zaraz krem wykorzystałam, więc w kolejnym poście będzie zdjęcie wykorzystanego orange curd'u :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz