środa, 17 grudnia 2014

WIELKA STOPA...

... czyli skarpeta świętego Mikołaja

zrobiłam przegląd włóczek i okazało się, że mam takie różne kolorowe, tylko w takich ilościach albo za mało albo za dużo :))

zrobiłam melanż włóczkowy, łączyłam cztery nitki różnych odcieni czerwieni i z wielkim szydłem uznaliśmy, że zrobimy skarpetę na prezenty... skarpeta miała być rozmiaru "na ile starczy włóczki"

wielkiego buta robi się bardzo prosto, a korzysta z porad, podpowiedzi i tutorialu Weroniki :)



a mój się taki stał:




A w ogóle taką butę robi się błyskawicznie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz