Ucierane wspomnienie cudownych lat...z jabłkami tym razem :)
Przepis niezwykle podobny do tego :) na ucierane z truskawkami :)...tu będzie więcej cukru i mniej mąki ziemniaczanej :) znaczy w ogóle :) zastąpimy ją budyniem...
Ciasto:
200g masła
200g cukru
4 jajka
200g mąki
budyń waniliowy
proszek do pieczenia łyżeczka - półtorej :)
ok 600g jabłek pokrojonych w mniej więcej kostkę
Kruszonka:
70g mąki
50g cukru
50g masła
co robimy...
jak dla mnie najważniejsze jest... masło:)
w zależności, czy będę piec ciasto rano, czy wieczorem wyciągam masło z lodówki odpowiednio, wieczorem dnia poprzedniego, albo rano dnia odpowiedniego :) masło musi być naprawdę miękkie:)
miękkie masło miksujemy z cukrem długo i na najwyższych obrotach... długo 5 minut co najmniej...
ja mam mikser taki :) znaczy starszy model:)

i ciasto ucierane robię ręcznie bez użycia stojaka, bo do pięciu minut musiałabym dodać jeszcze dużo kolejnych...
gdy masło z cukrem utrzemy dodajemy kolejno po jednym jajku i miksujemy na niskich obrotach... po dodaniu jajek masa powinna zrobić się gładka i gęściejsza :)
mąkę z budyniem, proszkiem i szczyptą soli przesiewamy do masła z cukrem i jajkami, można na dwa razy... i miksujemy równie długo jak masło z cukrem wcześniej... zaczynamy od niskich obrotów (co by nasza mąka nie osiadła na każdym pobliskim kuchennym sprzęcie), a kończymy na najwyższych :)
ciasto przekładamy do formy (ja mam taką ok 20/30) rozprowadzamy równo ciasto, a na nim równie równo pokrojone jabłka...a na te ostatnie kruszonkę... (kruszonkę zagniatamy z podanych składników, a następnie rozcieramy miedzy palcami i posypujemy jabłuszka)
pieczemy 180 st. w moim piecu ok. 55 minut.
... no i tak to wyszło :)
na ciepło pochłonęłam cały pasek (na szerokość na szczęście :) )
mam nadzieję zostawić coś niecoś do popołudnia :) i jutra :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję, że jesteście ♥