środa, 14 czerwca 2017

Macie takie sytuacje?

Bez przepisu :/


Siostra miała przyjechać, brat niespodziewanie był...Ona miała urodziny, On nie:), Ja też nie:), ale Ja miałam Ich oboje :)
Wymyśliłam zrobić tort...bo to były takie wiecie...okrągłe urodziny :)Jako, ze żyłam już bez glutenu, ale wciąż na cukrze :) Upiekłam bezy :) Dwa bezowe blaty...


piątek, 9 czerwca 2017

Owsiana "chałwa" - obłędna

"Chałwa"

płatki owsiane, miód, olej z rokitnika i...już






Chałwa...mój ulubiony słodki smakołyk :)
Od zawsze...nie :) odkąd zaczęłam ją robić sama :)

U mnie chałwa, to nie każdorazowo, to co kojarzy się większości z nas...sezam i słodko.
Skojarzenie oczywiście dobre, ale "moje chałwy" mają tylko słodko (bez przesady) :)





38 MIESIĘCY Z INTERFERONEM

Dziś o negatywnym wpływie leczenia na "moi" i co nieco o diecie


Trzydziesty ósmy miesiąc przemknął pod znakiem zapaleń i innych wirusów. Zaczęło się od lewej strony szczęki, na laickie oko - staw żuchwowo - skroniowy.



czwartek, 8 czerwca 2017

Sernik z mrożonymi jagodami :)

Sernik ♥

z mrożonymi owocami :)






Miałam Wam pokazać przepis na mój sernik, jak się okazja nadarzy :) Wprawdzie jeszcze nie wystąpiła, ale zdjęcia znalazłam w zakamarkach postów jeszcze nie opublikowanych, więc proszę :) 
Przeważnie sernik, wykonuje bez owoców, ale jak widać i z się da :)

A okazja i tak będzie bo Janów (Pań i Panów) u nas pod dostatkiem ♥

środa, 7 czerwca 2017

Sernik...ten sernik ;) bez cukru, bez glutenu

Sernik...bardzo zainspirowany oryginalnym :)


W zeszłym tygodniu zaintrygował mnie sernik Edyty (http://moj-kawalek-podlogi.pl/)
Plan powstał, że zrealizuję go w tym tygodniu i...tadam...poniedziałek był i sernik też :)
W związku z tym, że jednak nie wszystkie składniki z przepisu Edyty miałam pod ręką,wprowadziłam delikatne...zmiany :)

wtorek, 6 czerwca 2017

Małe co nieco ♥

Jarmark 


Jarmark, to coś większego od targu, bazaru, targowiska, czy...placu, po krakowsku:)
Samo słowo pochodzi z niemieckiego - Jahrmarkt - a kto niemiecki zna widzi tu słowa dwa:) rok i targ.
W czasach dawnych wyczekiwane doroczne targowisko, na zdecydowanie wiekszą skalę od tych codziennych. Największe znaczenie mieli kupcy nielokalni, wędrowni handlarze.
Dzisiaj jarmarki coroczne to przedsięwzięcia, raczej komercyjne, łączące zabawę z handlem, a nawet nauką rzemiosła. Są próbą nawiązania, do dawnych tradycji kupieckich.
Współczesne jarmarki, nie coroczne też mają swoje miejsce. Są to po prostu cykliczne targowiska. Odbywają się przeważnie raz w tygodniu, w konkretny dzień. Handlarze takich targów, są wędrujący, tylko cykle mają krótsze od ich kolegów poprzednich epok :)

niedziela, 4 czerwca 2017

Tarta resztkowa, bezglutenowa:)

Resztkowa, znaczy znakomita :)



Mam teraz w domu, coraz częściej obiad na dwie formy :)
Na dwa garnki, to już przywykłam - głównie rozchodzi się o makaron z i bez glutenu :)

Czemu na dwie formy - bo mąż nie lubi tart, ani wytrawnych, ani słodkich, żadnych :) A ja uwielbiam.
Pizzę lubię, ale nie glutenową:) Mąż uwielbia,
więc dla każdego coś dobrego :)








sobota, 3 czerwca 2017

Czekolada, domowa, prosta i pyszna :)

Czekolada 




Na naszych europejskich stołach, jest dziś dzięki Hiszpanom, ale kogo uhonorujemy laurem zdobywcy ziaren kakaowca, dla Starego Świata...Kolumba, Corteza...?


  • gorzka
  • mleczna
  • deserowa
  • biała...
  • z nadzieniem 
  • bez :)
  • pitna
  • i tabliczka ♥

piątek, 2 czerwca 2017

Dzień dobry :)



Wszędzie, się już moją, dla odmiany białą kawą podzieliłam, to i o Was nie zapominam ♥

Zasadniczo nie pije kawy z mlekiem, zdecydowanie bardziej smakuje mi czarna :) Ale mąż mój po chwilkę trwających :) namowach spieniacz naprawił, więc oprzeć się nie mogłam :)

Koniec wstępów:) Chciałam się z Wami podzielić moimi konkursowymi przemyśleniami na chłodno :) dzień po :)

Konkursy są, nie po to, żeby zdobywać nowych czytelników, konkursy są po to, żeby poznawać nowych ludzi wirtualnego świata :) 
Ja wiem, że rozumowanie nie jest koniecznie prawdziwe w każdym calu, jednak tym konkurs był dla mnie:)

Życzę Wam :) szybkiego piątku i nadzwyczajnie udanego weekendu :) 

czwartek, 1 czerwca 2017

WYNIKI KONKURSU...

...czyli kto dostanie uwspółcześnioną :) serwetkę 


Nie powiem, że się nie bałam, bo bałam :) Zastanawiałam się co będzie, jak będę musiała serwetkę zrobić dla...siebie :)
Byłam przekonana, że Instagram będzie miał konkursowe wzięcie największe i jakie moje zdziwienie było, jak się okazało, że praktycznie w ogóle:) nie miał.

W drugiej kolejności obstawiałam bloga:) ciut większy szał ;)

Po Facebooku nie spodziewałam się w ogóle zainteresowania, bo sama się nim bardziej zainteresowałam bardzo niedawno :/ I zaskoczyłyście mnie, tam Was było jednak najwięcej :)

Podsumowując, jak na pierwszy konkurs cieszę się, że było Was przynajmniej 10 :)