środa, 26 kwietnia 2017

Zakładka do książki z resztek włóczek

Zakładka do książki na szydełku



Zabawa miesiąca w grupie Szydełka i druty w akcji tym razem to zakładka do książki...


Od dawna przyglądałam się takowym, w formie zgniecionych tą że książką zwierzaków...pomysł super i wykorzystam, ale do książek dla dzieci, jak już będę je mieć

Chciałam zrobić też kwiatuszka z długim ogonkiem, który to by tą właściwą stronę zaznaczył...




ale nie wiem czemu wyobraziłam sobie, że kwiatek główką w dół ucieka z książki:)

Wiem, możliwe to nie jest ;), ale tak sobie wyobraziłam, więc zostawiłam kwiatek innym celom...np takim





Postawiłam na klasykę :) Prostokątna klasyczna zakładka do książki, jakiej używałam jako szczęśliwe dziecko, czytające z dziadkiem książki (Pana Tadeusza :) )

Tu, podobnie jak  tu na przykład wykorzystywałam resztki włóczek. Troszeczkę zmodyfikowałam jedynie sposób wykonania.

W termosie używałam w jednej sekcji dwóch nitek, tu trzech


Zawsze po jednej stronie robótki były dwie różne włóczki, a po drugiej jedna


Całość przerabiałam półsłupkami, przy każdej krawędzi zmieniając nitkę


Całość wykończyłam frędzlami i malutkimi serduszkami i kokardką...a co :)


U mnie w rodzinie czyta się dużo...



Brat mój niestety wszystkie kilka książek, które na raz czyta grzbietem do góry odkłada...


więc myślę, że pożytek obopólny będzie ☺ ja się wyzbędę resztek, a jego książki odetchną


Dobrego dnia kochani:)
Jutro i pojutrze słodkości :)

8 komentarzy: