sobota, 29 kwietnia 2017

Kremy, wkładki do mazurków

Kremy, masy i inne wypełnienia 

Do tart, mazurków, tarteletek, czy babeczek :)


W tym roku nie miałam wystarczająco dużo czasu, na przemyślenie i zagłębienie się większe, nad świątecznymi wypiekami. 
Są one może nie wyszukane, ale bardzo proste w przygotowaniu i nie tylko świąteczne :)





__________________________________

Orzechowo - pomarańczowa masa do zapiekania


100g miękkiego masła
35g cukru
1 duże jajko
3 łyżki miodu
70 - 80g orzechów włoskich zblenderowanych / posiekanych 

1/3 - 1/2 szklanki pokrojonej kandyzowanej skórki pomarańczowej domowej roboty


Masło ucieramy z cukrem, następnie dodajemy jajko i miksujemy jeszcze chwilkę, do połączenia składników.
Dokładamy orzechy, skórkę i miód...mieszamy łyżką, ale porządnie:)
Masę wykładamy na podpieczony spód i rozsmarowujemy:) Wkładamy do nagrzanego do 160 st. C piekarnika i pieczemy około 35 minut


Upieczony musi porządnie wystygnąć...:)
a potem zjadamy :)


Orzechowo - pomarańczowa masa do zapiekania bez cukru


Wykonujemy jak powyżej, nie dodając cukru, a zwiększając ilość miodu:)

__________________________________________________


Masa pomarańczowa - cytrusowa


U mnie na jedną tarteletkę 13cm

1 pomarańcz
1 limonka
sok z 1/2 cytryny 
120 g cukru

Na klasyczną formę do tarty zużywam:

2 pomarańcze 
1 cytryna 
200 g cukru

Dodatkowo, opcjonalnie skórki pomarańczowe domowej roboty  gorzka czekolada do dekoracji 

Cytrusy dokładnie szorujemy, następnie sparzmy. Ja wkładam je do miski i zalewam wrzątkiem.
Owoce w całości, ze skórką kroimy na pół i wyciągamy pestki. Następnie, kroimy w drobną kostkę i miksujemy (w blenderze, robocie). Przekładamy do garnka z grubym dnem, wrzucamy cukier i tak sobie długo, długo, co najmniej pół godziny, na wolnym ogniu, często mieszając podgrzewamy/gotujemy.
Masa zgęstnieje, stanie się szklista. Taką ciepłą jeszcze wylewamy na upieczony, wystudzony spód.
Całość dekorujemy odpowiednio pokrojoną skórką, bądź startą na tarce czekoladą 






__________________________

Krem pattissiere - Creme patissiere



0,5 l mleka
4 żółtka
1/2 szkl. cukru
1/4 szkl. mąki jaglanej* + ziemniaczanej, z przewagą tej pierwszej
2-3 łyski masła
laska wanilii 

Do dekoracji: gorzka czekolada 
*oczywiście, może być też gotowa maka bezglutenowa, mąka kukurydziana, bądź mąka pszenna - dla glutenowych

Laskę wanilii rozcinamy wzdłuż, i tępą stroną noża, przejeżdżając z góry na dół, wyciągamy miąższ. Wkładamy do garnka z mlekiem. Zagotowujemy...

Żółtka ucieramy z cukrem porządnie :) dodajemy przesiane mąki i jeszcze chwilkę miksujemy 

Mleko gorące cienkim strumyczkiem wlewamy do utartych żółtek... miksując i nie oparzając :) się 

Teraz całość z powrotem do garnka i na ogień :) cały czas mieszamy doprowadzamy do zagotowania, czekamy, aż masa zgęstnieje...co długo nie potrwa:)
Przelewamy masę do zimnego talerza i zostawiamy do wystudzenia. Ja talerz przykrywam, żeby nie wytworzył się kożuch...robię tak z wszystkimi kremami budyniowymi/grysikowymi/kaszowymi :)

Masło ucieramy...porządnie :) dodajemy po łyżce wystudzony krem, cały czas miksując

Gotowy krem wykładamy na upieczony wystudzony spód. Dekorujemy ścierając na krem gorzką czekoladę. Do lodówki dla stężenia, a potem uśmiech na twarzy najwybredniejszych domowników:)


 

__________________________________

Krem z masy krówkowej


Najłatwiejszy, najszybszy i dobrze, że to nie papier, bo szkoda...i atramentu też :)
To taki żarcik, bo ja może w moim zeszyciku z przepisami mniej zapisuje, jak tu się uzewnętrzniam, jednk...kartkowanie takiego pełnego przepisów zeszytu...bezcenne :)

mascarpone - opakowanie
puszka gotowej masy korówkowej / kajmakowej

opcjonalnie czekolada gorzka do dekoracji

Rozmiksujemy (krótko) mascarpone, a następnie dodajemy partiami masę krówkową (3-4 porcje|)
Wykładamy na upieczony spód, posypujemy startą na tarce gorzką czekoladą
Wkładamy do lodówki do stężenia

A potem jest już tylko słodko :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz