Kompot ze śliwek inspirowany przepisem Lucyny Ćwierczakiewiczowej
![]() |
oryginalny przepis |
Święto dzisiaj, więc świętować, nie gotować! ;) Dlatego proponuję Wam kompot, a tak naprawdę kompotowy deser :)
Proporcje na 1 osobę:
250g śliwek65g cukru brązowego
1/2 szklanki wody
Przygotowanie:
Śliwki włożyć do miski i sparzyć wrzątkiem, zostawić na chwilę, po czym ściągnąć skórkę (jak z pomidorów).
Zagotować i włożyć śliwki. Ponownie zagotować i wyjąć śliwki do naczynia, w którym będziemy deser podawać.
Syrop wygotować, aż do momentu spienienia i zgęstnienia.
Polać śliwki!
Możemy też zrobić wersję zimową, nie zagęszczając syropu tak bardzo.
Domownik mój był zachwycony takimi śliwkami :)
Pysznego :)
_______________
na podstawie: 365 obiadów Lucyny Ćwierczakiewiczowej według wydania XXIII opracował [...] Jan Kalkowski
Wygląda nieźle, ale brzmi bardzo słodko:)
OdpowiedzUsuńPytam męża jak było ;) mówi tak: śliwki same w sobie były słodkie, ale w sam raz. Syrop był bardzo;)
UsuńTo taki bardziej deser, żeby śliwki wyjesc 😄
A syrop zuzyc mozemy jako bazę do dużej ilości kolejnego kompotu z jakis nieslodkich owoców ; )
Pozdrawiam 😙
Dziękuję za przepis :) Ja głównie ze śliwek robię powidła, do których dodaję też kakao i wychodzą powidła czekoladowe :) Pozdrowionka!
OdpowiedzUsuńZnam ;) pyszne są takie czekoladowe ☺
UsuńJa wprawdzie nie robiłam, ale zawsze mam jakieś słoiczki od babci, czy mamy męża 😄 i nazywamy takie Nutellą 😂
Rewelacyjny pomysł na wykorzystanie wiekowego przepisu :)
OdpowiedzUsuń:* :* ;)
UsuńMoja mama robiła podobny kompot do słoików, ale nie z węgierek, tylko z dużych śliwek. :) Kiedy byłam mała, wolałam słodycze ze sklepu, ale teraz doceniam smak domowego. ;) Od dłuższego czasu mam wielką ochotę popróbować przepisów Ćwierczakiewiczowej, ale najprędzej zacznę od ciast. :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo też nie były węgierki :) Ja to raczej od zawsze słodycze domowej roboty...wolałam :)
UsuńA Ćwierczakiewiczowa jest fascynująca :)
Zgadzam się. :) Tak samo, jak kuchnia z tamtych lat, Ćwierczakiewiczowa ciekawi mnie jako osoba. :)
UsuńMnie też:) :) :)
UsuńOna była wielka (i akurat nie mam na myśli wagi;) ). Nawet nie chodzi o to, że kilka pokoleń kobiet wychowała, ale o jej odwagę i sposób bycia :)