Kluski parzone zapiekane z serem
![]() |
oryginalny przepis |
Ciasto parzone kojarzy mi się głównie z...ptysiami. Pulchnymi, pieczonymi, pustymi w środku, lecz jednak z nadzieniem ptysiami :)
A co dziś nam zaproponuje Pani Lucyna ;)
Kluski parzone Lucyny Ćwierczakiewiczowej dzisiaj:
1 szklanka wody
1 szklanka mąki
1/2 szklanki masła
szczypta soli
4 jajka
Wodę z masłem i solą zagotować. Dodać mąkę i energicznie mieszać, aż ciasto zacznie odchodzić od garnka.
Wystudzić i zmiksować z jajkami.
W dużym garnku zagotować wodę i za pomoca dwóch łyżek wkładać "kluski" wielkości pierogów. Przykryć pokrywką i od zagotoewania i wypłynięcia gotować 3 minuty.
Wersja 1:
masło
parmezan
Ugotowane kluski wykładać do formy wysmarowanej masłem, całość polać roztopionym masłem i posypać parmezanem. Zapiekamy (grzanie sama góra) w piekarniku 200 - 225* st C 20 minut
Wersja 2:
masło
cukier / miód
Przekładamy do foremki jak wyżej, delikatnie polewamy roztopionym masłem, a następnie posypujemy cukrem i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika (grzanie góra) na 15 minut 200- 225*
* Część klusek zrobiłam w wersji pierwszej i piekarnik rozgrzany był do 200 stopni, wersję drugą, na słodko w 225 stopniach. Zdecydowanie polecam krócej goręcej :) czyli wersję drugą.
Proponuje też wersję 3:)
Ugotowane kluski (polać masełkiem) oprószyć cukrem, bądź miodem i zjeść bez podpiekania :)
Powodzenia i smacznego :)
_______________
na podstawie: 365 obiadów Lucyny Ćwierczakiewiczowej według wydania XXIII opracował [...] Jan Kalkowski
Do mnie przemawia wersja z parmezanem:)
OdpowiedzUsuńParmezan kusi😄 a u Pani Lucyny jest częstym gościem 😉 więc jeszcze nie jeden raz się we wtorek pojawi 😊
Usuń