wtorek, 28 listopada 2017

Kuchnia dawna dzisiaj...naleśniki

 Puszyste naleśnik z czekoladą i cynamonem 

Proporcje są zgoła inne od takich na klasyczną wersję ;) Jajek na bogato ;) Moje proporcje jeszcze ciut bardziej inne od oryginały...
A finalnie wyszło tak:























2 szklanki mąki (żytnia plus owsiana) → w oryginale 1 szklanka mąki pszennej
1 szklanka płynu (mleko plus woda, minimum połowa mleka) → w oryginale pół szklanki
4 jajka
szczypta soli
masło łyżka do ciasta
masło klarowane do smażenia

Postępując według oryginalnej receptury jajek, przy dwóch szklankach mąki powinnam mieć 8 ;) Na szczęście, przez gapiostwo zużyłam 4... i wyszły przepyszne puszyste naleśniki ;)

Wam proponuję, albo skorzystać z wersji mojej "przez gapiostwo", albo z oryginalnej (1 mąka, 0,5 mleko plus woda, 4 jajka).
Ze składników jeszcze nadzienie (u mnie śliwkowe smarowidło czekoladowe) plus cynamon 

Naleśniki oryginalny przepis*
Masło roztapiamy i miksujemy z żółtkami, mąką i mlekiem.
Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno. Dodajemy do ciasta i mieszamy. Naleśniki smażymy na odrobinie masła klarowanego, na silnie rozgrzanej patelni i w dość błyskawicznym tempie ;)

Gotowe posmarowałam śliwką w czekoladzie ;) zwinęłam i gdyby mąż był na czas podałabym od razu ;) A tak podsmażyłam jak przyszedł ich czas i posypałam cynamonem.

Smacznego;)
















365 obiadów Lucyny Ćwierczakiewiczowej według wydania XXIII opracował [...] Jan Kalkowski

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe naleśniki ;) Wolę takie, niż cienkie - naleśnik musi być konkretny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak na co dzień, zapewne z przyzwyczajenia, wolę cieniusieńkie ;) Ale, że ja mączyste pod każdą postacią uwielbiam...to konkretny naleśnik też do mnie przemawia ;)

      Usuń
  2. Już mi sie podobają, ale niestety musza poczekac, za dużo w nich składników, których na razie nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, wydłuża Ci się lista ;) :*
      U mnie śledziki z barszczykiem.jeszcze nie ;)

      Usuń