środa, 24 maja 2017

Ciastka, cookies :) ryżowe z ryżu, z bakaliami

Chrupiące ciasteczka ryżowe z ryżu ☺

Nie maślane z masła, tylko ryżowe :)...podkreślam ryżowość ♥






Co potrzebujemy


  • szklanka ryżu, ugotowana w 2,5 szklankach wody i szczyptą soli
  • 3 czubate łyżki mąki (u mnie jaglana)
  • duża garść rozdrobnionych orzechów włoskich (włożyłam do woreczka i potraktowałam tłuczkiem)
  • dwie garści rodzynek 
  • duża garść płatków owsianych
  • łyżka miodu 
  • tajemniczy składnik - 2 łyżki :)

Co robimy:


Do ugotowanego, jeszcze ciepłego ryżu dokładamy miód, mieszamy i zostawiamy aż całość przestygnie.
Dodajemy mąkę i łyżką mieszając łączymy z ryżem.
Wrzucamy resztę składników i porządnie mieszamy i mieszamy, aż wymieszamy :)

Tajemniczy składnik...

...mój tajemnicą nawet dla mnie jest :) W ramach greckich wakacji kupiłam przyprawę. Ja, jak to ja przełożyłam ją do słoiczka, a opakowanie..."na Baryczy".

Jest to mieszanka, którą jakby znam...ale:)
Wam proponuję coś egzotycznego, pieprznego, słodkiego, wytrawnego...po prostu skomponujcie własną, niepowtarzalną przyprawę :) (np. imbir, gałka, jałowiec, pieprz...niekoniecznie cynamon, bo ten lubi zdominować potrawę...chyba, że lubicie bardzo :) )


Ciasteczka pieczemy w 180 st, około 30 minut 
(moje są dość duże i nie cieniutkie).




Po wystygnięciu chrupiące :)

I cukru nie trzeba a słodycz pierwsza klasa :)

No to Ja, Siostra, ryżowe z ryżem i kawa z mlekiem i bez :)









_________________________________________________________________________________

Edit:

Z dziewczynami Anią i Moniką próbujemy:) wymyślić skład mojego tajemniczego składnika
Co mogę napisać:) Pachnie słodko, na pewno ma w składzie ziele angielskie i oregano :) Coś, szczypiącego w język, ale nie wiem, czy coś ponad oregano :) Nie pachnie korzennie...no może bardzo delikatnie:)
Podsunęłam dziewczynom link do strony Passionfruit i zaproponowałam usunięcie ze składu, pietruszki, czosnku, cebuli, oraz oszczędne użycie majeranku, tymianku i rozmarynu (chociaż osobiście ten ostatni lubię prawie tak bardzo jak oregano ☺ )

Wniosek:
Trzeba jechać do Grecji :)

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. A przede wszystkim szybki i prosty...a dnia następnego, mam wrażenie ciasteczka są jeszcze smaczniejsze :)

      Usuń