środa, 31 maja 2017

Knedle z truskawkami z ciasta twarogowego - bezglutenowe


Knedle...pyzy...






No nie wiem, chyba, w każdym dom i regionie Polski ta sama potrawa, ba ta sama baza potrawy, może mieć całkiem inną nazwę :)

Powiedzmy, że danie dzisiejsze to knedle, bo...właśnie bo co? A czemu nie pyzy? :)







U mnie w rodzinnym domu tak by właśnie było: knedle na słodko, jak dziś z truskawkami, albo częściej ze śliwkami. Pyzy -  z mięsem i pyzy nie z ciasta twarogowego, tylko ziemniaczanego.

A jest jeszcze wersja trzecia - knedle z ciasta ziemniaczanego :) i te w mojej rodzinie, przyjmują taką nazwę jak są tylko i wyłącznie ze śliwkami :)

Jest jeszcze czwarta wersja - wersja męża - kluski :)

A jak to jest u Was? Co ja dzisiaj gotuję?


Przepis na 10 sztuk :)


300g twarogu
duże jajko
mąka jaglana 3 - 4 łyżki
szczypta soli

no i truskawki - 10 :)

Twaróg rozgniatamy widelcem, do dosyć porządnie rozgniecionego dokładamy jajko i wciąż mieszamy. Dodajemy mąkę, i mieszamy, rozcieramy, łyżką :)
Chcemy uzyskać konsystencję nie bardzo zbitą, ale po wzięciu do ręki, ma dać się formować.

Wybieramy porcję ciasta (łyżka z czubkiem) i w dłoni delikatnie kulkujemy, po czym rozpłaszczamy - wciąż na dłoni. Na środku umieszczamy truskawkę, sklejamy ciasto wokoło owocka. Następnie, raczej nie kulkując, ale przerzucając z ręki do ręki :) tworzymy kulkę :)
I tak 10 razy.
W międzyczasie gotujemy wodę, delikatnie solimy. Wkładamy nasze pyzy/knedle/kluski? Gotujemy w sumie około 5 minut. Muszą wypłynąć i wtedy jeszcze troszkę gotowania :)

Wyciągamy polewamy masełkiem, posypujemy cukrem i tradycyjne danie dziecięcych lat (gdyby jeszcze mąka była pszenna ) gotowe :)

U mnie masełko było, a jakże, a zamiast cukru miodzik i miodzio w gębie :)

Smacznego :) 

A no :) i ostatnie godziny na konkurs i serwetkę :)

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I smakuje :)
      Ostatnio mam jakąś ciągłą potrzebę smaków dzieciństwa :)

      Usuń
  2. Wygląda pysznie.
    A że ja z Wielkopolski, u mnie pyzy to coś zupełnie innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agaja, ja to w ogóle do tych nazw przekonana nie jestem :) Zasadniczo...powyższe kulki :) mogłyby się nazywać...leniwymi z nadzieniem ;/ Ok, nie przejdzie, tym bardziej, że może ciasto jak na leniwe, ale kluski leniwe, czy pierogi leniwe :)Też zależy od punktu w przestrzeni (Polski):)
      To co to są pyzy w Wielkopolsce ? ♥♥♥

      Usuń
  3. Kocham takie knedle! Z takiego ciasta jeszcze nie próbowałam robić. :)
    https://jaglusia.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj :) Inaczej smakują niż "ziemniaczane" :) Ale jak lubisz leniwe kluski / pierogi, to nie raz wrócisz do takich knedli :)

      Usuń