poniedziałek, 29 maja 2017

Shakshuka / Szakszuka :)

Shakshuka, czyli wielki bałagan na talerzu, po mojemu







Pyszne, pożywne, zaskakujące śniadanie ♥

Mieliśmy weekend z szakszuką...czemu dowiecie się na końcu :)







Porcja dwuosobowo




 szklanka własnej roboty♥ /  z puszki pomidorów z zalewą
ząbek czosnku
kilka ziaren kolendry (ok. 10)
szczypiorek
2- 4 jajka ☺
pieprz Cayenne (z umiarem, ale bez oszczędzania ☻)
szczypta soli
zielenina (nie obowiązkowo, u mnie szczypiorek)


♥ kto ma użyje, kto nie ma...puszka, a po lecie pokażę Wam jak to robić, żeby w maju jeść własne pomidory...a przynajmniej krajowe i jesienne :)





Na maśle klarowanym podsmażyć czosnek, pokrojony w plasterki, dodać ziarna kolendry. Dołożyć pomidory (jeżeli są w całości, potraktować widelcem, żeby się troszkę rozpadły) i pieprz, smażyć / gotować do zredukowania sosu. pod koniec dołożyć szczypiorek. Robić kolejno wgłębienia w sosie na patelni i do każdego wbić jajko, całość oprószyć solą, przykryć pokrywką i dusić/gotować na najmniejszym ogniu około 5 minut (aż odpowiednio zetną się jajka)♥♥
Gotowe można jeszcze posypać, udekorować szczypiorkiem.


♥♥ Nie jestem fanką jajek na miękko...a to śniadanie jest jedyną wersją delikatnie płynącego żółtka...która jest obłędna :) Dla nieprzekonanych, jajka można ścinać do twardości :) Miałam raz taką wersję :)



"Zrobisz jutro też takie?" i "Było pyszne " powiedział mąż...znaczy się musicie spróbować :)

4 komentarze:

  1. Jadłam kiedyś w wersji z soczewicą, co spowodowało, że to danie było bardziej kolacyjne. Twoja wersja lżejsza, zapowiada się świetnie, muszę kiedyś zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :) i faktycznie lekkie danie - śniadanie :) Mi pasuje, bo śniadanie jak król mi nie wychodzi:)
      A ja z soczewicą muszę spróbować :) mam smaka na cięższą wersję :)

      Usuń
  2. Asia obowiązkowo😉
    Jest pysznie☺

    OdpowiedzUsuń