...wiosnę?
Gdzie byłam i co robiłam, jak mnie nie było :)
Od grudnia wyglądałam zimy, jak mam nadzieję i wielu z Was jednak ;) Nie było. Tyleż czasu czekałam na śnieg. Nie było. A potem wydarzył się mały, mój, osobisty cud ;) Przyszła i przyszedł;)
Do niedźwiedzia mi niezmiernie daleko, zimy nie przesypiam...chyba, że jest w wydaniu jesiennym, to z rozkoszą zakopałabym się na całą.
Ale od początku:)
Wszyscy mieli ferie, więc i czas na moje przyszedł.
Kierunek Beskidy...autobus Lajkonik. Spodziewałam się, że ten ostatni raczej do rozpaczy mnie doprowadzi, ale jak miłe było moje zaskoczenie, gdy się okazało, że w publicznym środku transportu szydełkowanie przychodzi łatwiej ;), niż w tym osobistym :)
Po dotarciu na miejsce jeszcze cudowniej :) Zima
Jako, że miałam wolne od wszystkiego, zajęłam się tym, co sprawia mi najwięcej frajdy, żeby się jeszcze bardziej zregenerować :)
I tak powstała między innymi pomarańczowa czapka:)
Historia rażąco pomarańczowej :)
Przyszła ze sklepu wręczyła mi #motekwłóczki w kolorze #rażącypomarańcz 😉 i rzekła: Zrób mi czapkę, łatwiej mnie znajdziecie jakbym z psem długo nie wracała...
A kto mamę zna wie, że na takie wyprawy najbardziej upodobała sobie najbardziej odległe zakątki najbardziej czarnych lasów...
Gdy czapka była gotowa poszłyśmy ją wypróbować :)
Jak ją wykonać, kurs krok po kroku tutaj :)
#wdrodze do ciemnego lasu 😉
Czapka mimo, że z dość cienkiej włóczki, sprawdziła się, nawet w siarczysty mróz, ale tylko dlatego, że było jej dwie ;)
A taką wersję,już robiliśmy ;) → Zapraszam
Dla siebie też zrobiłam, kolorystycznie ceglastą z grubaśnej włóczki ;)

To jest najcieplejsza i najwygodniejsza czapka, jaką kiedykolwiek miałam :)
Uwagi:
Moją czapkę zamknęłam w sposób pokazany na filmiku, a maminą, tak jak się zamyka czapkę smerfetkę → [KLIK]
Zima przez 9 dni była przecudna,
spacery z psem ładujące baterie w niesamowity sposób.
I na koniec to, co zaczęłam w autobusie ;)
Cudna chusta, Secret Paths, na ukoronowanie wyjazdu :)
Dla chętnych wzór tutaj [KLIK]
Teraz już jestem i postaram się wrócić do systematyczności ;)
ps. filiżankę kupić musiałam ;)
Muszę przyznać, że szydełkowanie to ciekawy sposób na zabicie czasu w czasie podróży. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCiekawy i jeszcze pamiątka jakaś zostać może ;)
UsuńCudne! Zarówno kolorki, jak i wzory. Tej zimy to Ci zazdroszczę. Mnie wybitnie jej w tym roku zabrakło podczas ferii i cały czas to odczuwam.
OdpowiedzUsuńps. bo jakże to wracać skądś bez filiżanki. Jest absolutnie konieczna ;)
Absolutnie 😉
UsuńAle fajne. Pomarańczowy to kolor, który najchętniej oglądam na kimś innym, ale te czapki bardzo mi się podobają. Jak i przezorność Mamy. I chusta śliczna.
OdpowiedzUsuńFiliżankę rozumiem doskonale aczkolwiek (niestety!)powstrzymuję się z całych sił przed zakupami tego typu....
Ja się właśnie (niestety 😂) nie powstrzymuje ;)
UsuńCiekawe, gdzie ja byłam, że nie spotkałam takiej pięknej, mroźnej zimy. We Wrocławiu posucha, już chyba takiej bieli przez najbliższe miesiące nie zobaczę :) Pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńAga, czy Ty wiesz, że ja w ogóle nie mogę otworzyć Twojej strony i to już czas dłuższy i nic, a nic nie wiem, co u małej Basi :)
UsuńA zima faktycznie mi się udała :) w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze się znalazłam :) , bo w Krakowie też nie doświadczałam :/
UsuńBasieńko, kiedy byłam w szpitalu, padł nam serwer w domu i mój blog niestety się ulotnił. Mam nadzieję, że coś uda mi się odzyskać, mąż obiecał, ze dzisiaj przysiądzie i coś zadziała. Basiunia jest cudna, już ma skończony miesiąc, Rubenek strasznie zazdrosny, rozdwajam się jak mogę najlepiej :)
OdpowiedzUsuńTo ja bardzo wierzę w Twojego męża, bo każdego słówka Twego szkoda :(
UsuńJesteś tak cudowną mamą, że w taki Tobie znany sposób, jak zawsze, nie dość, że się rozdwoisz, to jeszcze roztroisz (że trzy, a nie, że się zepsujesz) i wszytko ze wszystkimi :) pogodzisz.
Całuję Was, Basię najbardziej i męża też, co by się wystarał i uratował :)
Miód na moje uszy :)
OdpowiedzUsuń😘♡❤
OdpowiedzUsuńWygląda to super. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSuper artykuł. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuń