Buraczki z olejem z konopi
Że ja lubię naleśniki i wszelkie placki to już wiemy, a fakt, że mój mąż, jako jedyny znany mi mężczyzna ;) też, to niemięsna harmonia w naszym związku jest na całkiem wysokim poziomie ;)
Konkludując, ja usmażę naleśniki, a brat dostanie makaron (bo to, to on lubi ☺) z pesto poniższym i jakimś pysznym serem, a mąż zapewne zje makaron i naleśniki na deser :)
Co potrzebujemy:
400g upieczonych burakówduża garść słonecznika
łyżka soku z cytryny
pieprz
świeży rozmaryn
olej z konopi około 1/2 szklanki
oliwa z oliwek
Buraki porządnie szorujemy, odcinamy końce i przekrawamy:

- na grube plastry jak są podłużne i duże
- albo na na grube plastry jak są okrągłe
Rozkładamy na blasze wyłożonej papierem, skrapiamy oliwą i na każdą część kładziemy część gałązki rozmarynu.

Pieczemy godzinę w 190 st C, a następnie studzimy
Przekrawamy na mniejsze kawałki i razem z rozmarynem i pozostałymi składnikami umieszczamy w blenderze kielichowym / robocie miksującym.
Rozdrabniamy do satysfakcjonującej nas konsystencji.
Pesto jest pyszne, fantastyczne do kanapki i oczywiście makaronu też ;)
Pysznego ;)
Nigdy nie jadłam pesto z buraków, a te podłużne są świetne, zawsze kupuję na barszcz, bo ma piękny ciemny kolor:-)
OdpowiedzUsuńKolor to mnie oszołomił;)
UsuńJa do dzisiaj też nie jadłam 😂
O, ciekawie się zapowiada :). Chyba trzeba spróbować
OdpowiedzUsuńPolecam ...taka odmiana :)
Usuń