piątek, 9 marca 2018

Pesto z buraków

Buraczki z olejem z konopi

Brat mój jest kochany, ale w kwestii jedzenia...jedzenia w piątek, nie dogodzisz :)
Że ja lubię naleśniki i wszelkie placki to już wiemy, a fakt, że mój mąż, jako jedyny znany mi mężczyzna ;) też, to niemięsna harmonia w naszym związku jest na całkiem wysokim poziomie ;)  

Konkludując, ja usmażę naleśniki, a brat dostanie makaron (bo to, to on lubi ☺) z pesto poniższym i jakimś pysznym serem, a mąż zapewne zje makaron i naleśniki na deser :) 

Co potrzebujemy:

400g upieczonych buraków
duża garść słonecznika
łyżka soku z cytryny
pieprz
świeży rozmaryn
olej z konopi około 1/2 szklanki
oliwa z oliwek

Buraki porządnie szorujemy, odcinamy końce i przekrawamy:

- na pół wzdłuż jak są podłużne i małe
- na grube plastry jak są podłużne i duże
- albo na na grube plastry jak są okrągłe

Rozkładamy na blasze wyłożonej papierem, skrapiamy oliwą i na każdą część kładziemy część gałązki rozmarynu.

Pieczemy godzinę w 190 st C, a następnie studzimy

Przekrawamy na mniejsze kawałki i razem z rozmarynem i pozostałymi składnikami umieszczamy w blenderze kielichowym / robocie miksującym.

Rozdrabniamy do satysfakcjonującej nas konsystencji.

Pesto jest pyszne, fantastyczne do kanapki i oczywiście makaronu też ;)

Pysznego ;)

4 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam pesto z buraków, a te podłużne są świetne, zawsze kupuję na barszcz, bo ma piękny ciemny kolor:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor to mnie oszołomił;)
      Ja do dzisiaj też nie jadłam 😂

      Usuń
  2. O, ciekawie się zapowiada :). Chyba trzeba spróbować

    OdpowiedzUsuń