Slow parenting ☺i cała masa slow życia ;)
O slow life marzę... slow food staram się bardzo przygotowywać zawsze, a slow wear...no w końcu jestem szydełkomaniaczką, mająca babcię druciarkę :) i wysłużonego Singera :)
Dwudziestego stycznia 2017 zaczęłam pisać tego posta, napisałam co powyższe, a post utknął w wersjach roboczych ;) na 5 lat.
Smutne to i romantyczne... smutne, że posty piszę latami, smutniejsze, że szydełko ostatnio w ręcach ;) miałam gdzieś w ciąży i nawet nie wiem, czy nie na jej początku, a najsmutniejsze, że mój Singer został ukradziony!
Kilka dygresji (albo jedna o skradzionym samochodzie), kilka zdań o slow life, miedzy innymi o slow wear i slow parenting ;) (sle długich ☺)