piątek, 8 kwietnia 2016

Sezamki wieloziarniste :) bezglutenowe

Bezglutenowe sezamki, przepis nie tylko dla sportowców :)








Pani Magdo, dziękuję za przepis i poproszę o więcej "biegających" receptur :)
Do oryginału wprowadziłam tylko minimalne zmiany:)
Część przepisu troszkę osłodziłam.
Zmieniłam sposób wykonania:) jest szybszy i przyjemniejszy:)

Sezamki z wielu ziaren idealne na przekąskę, czy jako baza kanapek.

Zapraszam po przepis


Co potrzebujemy:


1 szkl. sezamu
1 szkl. siemienia lnianego
1 szkl. słonecznika łuskanego
1,5 szkl. mąki kukurydzianej
0,5 szkl oleju
2 szkl. wrzątku
ewnetualnie!!!: duuża szczypta soli

wszystkie składniki mieszamy

to jest oryginał, sezamki wychodzą przepyszne :)

Ja takie ciasto dziele na pół i do jednej dodaję "słodkie składniki", np.: zmielone/drobno pokrojone orzechy, mak i obowiązkowo czubatą łyżkę miodu  :)
A druga część zostawiam oryginalną:)

Wykonanie:


Blachę piekarnikową wykładamy papierem do pieczenia.
Przygotowujemy sobie miskę z zimna woda, w której będziemy moczyć/"opłukiwać" dłonie (ciasto się klei)

Wykładamy część części na blachę (najlepiej takie porcje - kulki na całej powierzchni) i za pomocą rąk cieniutko rozprowadzamy po całej blasze.

Im cieniej tym bardziej chrupiąco :)



Następnie bierzemy nóż i "kroimy" sezamki.



Nie trzeba bardzo do spodu, wystarczy wyznaczenie "granicy" poszczególnych sezamków, upieczone ładnie połamią się wzdłuż tych linii:)

można też użyć foremek do wykrajania :)



W oryginale formowało się osobno płaskie placuszki :) za pomocą woreczków śniadaniowych (ciasto się klei :) )

Pieczemy

Im cieniej tym krócej

U mnie wystarcza 45 min / 150 st. C
W oryginale 1h :)
Wszystko zależy od piekarnika i od tego jak cienko rozprowadzimy ciasto.


Wychodzą trzy blaszki...ja o ostatniej troszkę zapomniałam :)


Polecam i smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz