sobota, 16 marca 2019

Pasta z ciecierzycy z burakami

Hummus z burakami, z dodatkiem oleju lnianego



Ciecierzyca i buraki ostatnio u mnie często, co widać i o czym wspominałam ostatnio, czyli przy okazji...kotletów buraczano - jaglanych :)

Ciecierzyca, znakomite źródło białka, ponadto pełno w niej kwasu foliowego, niezbędnego nie tylko kobietom w ciąży :)
Buraki najbardziej cenione, za ich krwiotwórcze zdolności i regulację zbyt wysokiego ciśnienia
Olej lniany, to nienasycone kwasy tłuszczowe, które regulują procesy zachodząc w ośrodkowym i obwodowym układzie nerwowym i sercowo - naczyniowym też;)
To zapraszam na pastę z ciecierzycy

Hummus, z burakami

Składniki:

100 - 120 g suchej ciecierzycy
3 malutkie buraczki pieczone w piekarniku
słonecznik 100g
olej lniany kilka łyżek


Ze słonecznika chcemy zrobić słonecznikową tahinę ;) pastę ze słonecznika :) Mielimy go jak najdrobniej i na tyle długo, żeby zrobiła się pasta. Grudki słonecznikowe zabronione nie są...bo podobno mężczyźni lubią jak coś chrupie ;) Pomagamy sobie w osiągnięciu odpowiedniej konsystencji  i w łatwiejszym miksowaniu, olejem ;)

Buraki pieczemy, jak do makaronu z buraczkami. Ciecierzycę gotujemy, soląc pod koniec gotowania, wcześniej namaczając.

Buraki obieramy, ciecierzycę odsączamy łączymy ze słonecznikową pastą i wszystko razem miksujemy.

Pasta z burakami, z ciecierzycą jest łagodna, delikatnie słodkawa, dla mnie pyszna, ale jak macie wielbicieli ostrzejszych smaków, to proponuję zmiksować również 2-3 ząbki czosnku.

Hummus, który wykorzystacie może być też bardziej oryginalny :) czyli z wykorzystaniem sezamu, a najprościej dobrą pastę sezonową, gotową, kupić...ale nie wiem, co w sklepach piszczy, bo ja kupiłam raz - tutaj (tam na samym dole będzie :> )

Smacznego ;)

10 komentarzy:

  1. Ty to pracowita jesteś, wpędzasz mnie w kompleksy kobieto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asieńko♥♥♥, ja dokładnie to samo mogłabym napisać o moich względem Ciebie odczuciach :)

      Usuń
  2. Zapisuję przepis - takie uwielbiam!:)
    Moc pozdrowionek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach ten kolor <3 Uwielbiam takie pasty, szczególnie na ciepłych i chrupiących grzankach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytałam o ciepłych i chrupiących, zaraz takie sobie szybko zrobiłam ;)

      Usuń
  4. To musi być bardzo smakowite danie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń