Polewa czekoladowa z różnych czekolad
Potrzebujemy dwóch tabliczek czekolady i 100 g masła. Czekolady dowolne...może być gorzka i deserowa, gorzka i mleczna, czy jak u mnie gorzka i biała ;)
Masło roztapiamy, a czekoladę łamiemy na kostki. Jak masło się roztopi i zacznie pienić i delikatnie gotować, to ściągamy je z kuchenki i dorzucamy połamane czekolady. Łyżką powoli mieszamy, aż czekolada w maśle się rozpuści i dokładnie połączy.
Polewa gotowa ;)
Tort figowy miał być w wersji figi, na polewie, ale że był dla rodziców męża wspólnie ;) a ja akurat byłam u własnych, to mama moja podpowiedziała mi, że...zostało mi trochę cytrynowej masy, więc niech ją wykorzystam ;) Opornie do tego podchodziłam i takim sposobem mama ma, dla swatów swych na torcie mym wypisała, wymalowała ...miłość :) Bo w tej części tortu dla Was niewidocznej, w którą wpadł kot...były serduszka:)
Dobrego wieczoru , w szczególności dla wszystkich zaglądających do mnie nauczycielek, pań od biblioteki i wszystkich Was moje drogie, które ze szkolnictwem się związałyście :)
Aaa! Wspaniale wygląda ten tort. Pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńRodzicom męża też się podobał...znaczy zadanie wykonane :)
Usuńświetna :) i sliczny tort :)
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńDzięki;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny wpis. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNa dobrą sprawę jeszcze takiego miksu polew nigdy nie robiłam ale myślę, że pewno za pewien czas spróbuję. Ja jestem zdania, że świetnie sprawdza się przepis na polewę czekoladową z https://wkuchnizwedlem.wedel.pl/przepis/polewa-czekoladowa-przepis/ i muszę powiedzieć, że mojej rodzinie ona zawsze smakuje.
OdpowiedzUsuń