sobota, 6 lipca 2019

Kruche ciasto z brzoskwiniami z puszki, z budyniową bezą

Ciasto z budyniowo - bezową pianką, z owocami


Ciasto jest niesamowicie delikatne, rozpływające się w ustach, przepyszne i oczywiście banalnie proste ;)

Ja wiem, że sezon owocowy, jakby się rozkręca, a ja Wam z puszki zamiast krzaka, czy drzewa proponuję...ale no...taka sytuacja ;) 

Z drugiej strony... przynajmniej mamy przepis całoroczny ;)

Zapraszam na kruche z brzoskwiniami z puszki ;)


Ciasto kruche


400g mąki
200g masła
100g cukru
4 żółtka

Ciasto zagniatamy, żółtka, żeby kruche było jeszcze bardziej kruche warto ugotować na parze. Wykładamy tortownicę papierem, a następnie ciastem, nakłuwamy widelcem i na 15 minut wkładamy do lodówki. Schłodzone ciasto podpiekamy w 175 stopniach około 20 minut. Wyciągamy i studzimy

NIE WYKORZYSTUJEMY całego ciasta na spód, tylko tyle ile zapragnie nasza forma i tyle na ile my i domownicy lubimy grube ciasto ;)
Resztę ciasta wkładamy do zamrażalki, całe, bądź część przyda się później :)

Ja zużyłam ostatecznie około 3/4 całości ciasta. Reszta w zamrażarce czeka, na jakieś szybkie małe co nieco ;)

Brzoskwinie


duża puszka odsączonych z syropu owoców, albo mała :)

Brzoskwinie kroimy - każdą połówkę na 4 części, czyli w ósemki w ogólnym rozrachunku ;) Zużyłam mniej więcej pół (takie większe ☻ brzoskwiń, stąd i małej puszki wykorzystanie możliwe)


Beza budyniowa


4 białka
niecałe 0,5 szklanki cukru
2 jasne budynie (waniliowe, śmietanowe, biszkoptowe ;) )
1 czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej
50ml oleju


Białka ubijamy na sztywno, a następnie porcjami, dodajemy cukier ciągle miksując. Jak beza będzie gęsta i stabilna przesiewamy budynie i mąkę, miksujemy po każdym dodanym budyniu i mące, do połączenia z bezą, a następnie ciągle miksując wlewamy olej.


Kruche ciasto z brzoskwiniami i bezą 



Na podpieczony, wystudzony spód wykładamy bezę, na bezie układamy, z odstępami brzoskwinie, na brzoskwinie ścieramy kruche ciasto z zamrażalki :)

Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni i pieczemy około 45 minut

Smacznego :)

12 komentarzy:

  1. Ja takie z malinkami , jagodami, czy truskawkami robilam bo brzoskwinie za slodko mi czynily i cukier puder chyba do bialek dawalam i zapaszek pomaranczowy. . Mmmmm bajunia! Dobrze ze mi przepis przypomnialas bo gdzies go zgubilam hihi. Buzi malutka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak już przypomniałam, to rozpieszczać będziesz bardziej się, czy R. ♥☻ ?

      Usuń
  2. Wygląda mega apetycznie, wczoraj na Słowacji jadłam do kawy tartę z malinami, to było ciacho!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż mi ślinka na twą słowacką tartę do kawy wiadomo co zrobiła ;)

      Usuń
  3. Skradło mi pierwszy wpis. Więc z cieknąca ślinką z ust, powiem, że wygląda to super apetycznie, nawet dla kogoś takiego jak ja, nie lubiącego ciast z owocami. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie ciasto jest, że nawet jakby owoców nie było, to by było :) pyszne.
      Babcia moja do dziś dzień jest przekonana, że w sobotę jadła super leciutki sernik...:)

      Usuń
  4. Boszcz, aż mi się zachciało takich smakołyków. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle się nie dziwię, bo ja z podobnego stanu wyjść nie mogę, więc coś się robi ;)

      Usuń
  5. Moja droga, ja przestanę Cię odwiedzać. Znowu takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basieńko, a ja Ci znów napiszę, zrób mężowi ;)

      Usuń