Dhal określa wszystkie strączkowe warzywa i podobnie jak przy curry, które nie jest tylko przyprawą czy daniem, ale i sposobem przygotowania...dhal dziś u mnie z soczewicą i mięsem mielonym
Taki codzienny, powszedni dodatek w kuchni indyjskiej...
Jak zrobiłam je po raz pierwszy mój mąż zapytał, czy jutro też będą takie placki...czy to nie wystarczająca zachęta na wypróbowanie chapati ;)
Przepis z tych na oko ;) i podniebienie, czyli według upodobań :) Jest tylko jeden minus... śliweczki upieczone mogą zniknąć, zanim wraz z gruszką i indykiem dotrą na stół ;)
Przepis dostałam od babci, bo my wszystkie trzy pokolenia, czyli jeszcze ja i moja mama uwielbiamy śledzie...ja wprawdzie najbardziej rolmopsy ;) ale nie pogardzę żadnym ;) Jeżeli wy tez na kwaśno, to mogę zaproponować śledzie z majonezem, albo tatar ze śledzi...a jak słodko to zapraszam na śledzie z pomidorami i rodzynkami ;)
Przesądów na rok przestępny i na dzień 29 lutego jest bez liku ...z najciekawszych, które wyczytałam to ostrzeżenie przed stawaniem na ślubnym kobiercu ☻ i zakupem nieruchomości ☺ w takim roku, a sam 29 luty jest jeszcze mniej sprzyjający niż 13 dzień dowolnego miesiąca wypadający w piątek ☺
Krupnik, jarzynowa zupa na takim też, warzywnym właśnie ;) albo mięsnym wywarze, z najczęściej, kaszą jęczmienną, rzadziej z ryżem...i przeważnie z ziemniakami :)
Curry warzywne było niedawno i nie było w nim tego, co w ojczyźnie curry zawsze w curry jest ...strączków, dlatego dziś curry zielone z zieloną soczewicą ;) w roli głównej i ilości też.
Pogoda wprawdzie nie nastrajająca do działania, więc można by pokusić się o więcej czasu w kuchni spędzonego, ale widocznie do długiego gotowania dobra też nie jest, dlatego dziś błyskawiczna ryba orientalnie z garam masalą.
Crepes Suzette - naleśniki w pomarańczowym syropie
W oryginale naleśniki podane w ten sposób są z dodatkiem alkoholu, który w ramach atrakcji między innymi, się podpala...dlatego też chcąc zrobić płonące naleśniki, można pokusić się o Crepes Suzette.
Dziś u mnie wersja bezalkoholowa, a i pomysł na wykorzystanie zbyt wielu wczoraj usmażonych naleśników ;)