poniedziałek, 31 lipca 2017

Książkowo

Książki starsze od moich dziadków :)







Specjalnie dla Oli z Błękitnego Zamku kilka książek tej dojrzałości :)  


Pisałam, że miłością do starego, w tym książek zaraził mnie najcudowniejszy "staruszek" z siwą brodą.
To jego książek, wśród obecnie moich jest najwięcej :)
A, że skończył technikum rolnicze, to niech Cię Olu i Was nie dziwi tematyka wielu :)








To technikum:) w Czernichowie :)






:)  



Coś dla ducha



Do poczytania 










Ciut historii 









Książek mam ciut więcej, czasopism, tygodników i innych miesięczników też kilka...
 

Tymczasem się okazuje, ze sił na zamiary ostatnio nie potrafię odpowiednio odmierzyć*...☺

Kiedyś będzie więcej i piękniej :)

*takie, słowo, chyba z podświadomości się wydostało :)

A póki co Lucyna C. mnie troszkę w kuchni przetrzymuje :)


Jutro 1 sierpnia :)




4 komentarze:

  1. Ależ cuda, to jest coś! Tez mam trochę takich, ale z innej dziedziny, i bardzo sobie cenię. Przechowam dla wnuków:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam, książki, które bardzo wiele par oczu czytało :) Zawsze zastanawiam się, gdzie one nie były w swoim długim życiu:) co widziały, i jak były traktowane :)
      Ja też przechowam dla wnuków...to tak jakby prezent od pradziadka :)

      Usuń
  2. Kochana, wzruszyłaś mnie tą dedykacją - dziękuję! Prawdziwe skarby pokazujesz. Najbardziej mnie ujął "Atlas do historyi powszechnej konia" :) Z przyjemnością zajrzałabym do środka tych książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie się zagląda do środka takich wiekowych dzieł przez niejedną parę oczu czytanych 😍😙

      Usuń