środa, 26 lipca 2017

Leniwe z owocami :)

Pierogi leniwe na słodko 






Pierogi, w niektórych domach kluski, ważne, że zawsze leniwe :)





Będzie to przepis niekoniecznie Wasz ulubiony - "na oko".
Jak zauważyliście większość przepisów z twarogiem...no może poza sernikiem:) pokazuję "na oko" - na przykład placki z cukinii z twarogiem :) 
Ser biały, twarogowi nierówny :) Sklepowe się różnią bardzo między sobą, a jeśli ktoś ma taki prawdziwie naturalny...każdy z nich potrzebuje innego towarzystwa.

Składniki:


Twaróg  500g
Mąka około 1 - 1,5 szklanki
Jajko
Dodatkowo:
Cukier
Masło
Sezonowe owoce

Babcia moja ser rozdrabnia widelcem, mama przepuszcza przez praskę, ja podobnie jak mama:)
Do przygotowanego twarogu dodaję jajko i mąkę.
Starajmy się mąkę oszczędzać i nie dodawać jej zbyt wiele dodatkowo do podsypywania stolnicy. Im jej mniej, tym pierogi będą pyszniejsze :)

Wyrabiamy ciasto, które jest delikatne, aczkolwiek solidne, nierozpadające się :)
Formujemy wałek i nożem ukośnie kroimy nasze pierogi (ok. 2cm)


Gotowe pierogi gotujemy w szerokim garnku (urosną, więc muszą mieć przestrzeń :) ) w osolonej wodzie.
Wykładamy na talerz, posypujemy cukrem, bądź polewamy masłem rozpuszczonym i posypujemy cukrem. Podajemy z sezonowymi owocami :)

Jest pysznie :)



A tu mam dla Was taki inny przepis na "leniwe" z kaszy jaglanej, twarogu i mąki [KLIK]



Leniwe pełną gębą :)

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Ja też😄
      Takie przypomnienie szczęśliwych lat dziecięcych 🤗

      Usuń
  2. Ale dawno nie jadłam leniwych, pychotka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leniwe...niby cały rok mógłby być sezon;) ale mi się właśnie z latem kojarzą nvjbardziej😄
      Więc u mnie ostatnio...często;)

      Usuń
  3. Oj, jak ja lubię leniwe!
    Chyba trzeba będzie wypróbować wersję z sezonowymi owocami...
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że trzeba...:) korzystać z sezonowych, letnich pyszności :)

      Usuń
  4. W dzieciństwie uwielbiałam leniwe. A potem nie wiem czemu przestałam je jadać. Dobrze, że mi przypomniałaś. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że dobrze :) i cała przyjemność po mojej stronie :)
    A u mnie z leniwymi podobnie jak u Ciebie...dzieciństwo ich pełne, a potem takie jakieś zapomniane się zrobiły :)
    Mi mama przypomniała :)

    OdpowiedzUsuń