niedziela, 19 maja 2019

61 miesięcy

Kolejny miesiąc bez leków na SM

... następny ze sterydami
... i terapią gardła szałwią ☺


Kolejny miesiąc upłynął tak, że znów nie miałam operacji. Boję się jej bardzo, chociaż sama sobie próbuję wmawiać, że nie :)
A odwołana, bo mąż przyniósł z pracy zarazki, zaraził mnie i byłam zarażona ;)
Ale Wam o ziołach napiszę, znaczy jednym - szałwii


Nigdy nie miałam wątpliwości, że zioła rządzą:) Zawsze jak bolało mnie gardło płukałam solą, albo szałwią właśnie. Przechodziło, błyskawicznie, a ja jednak zawsze sobie tłumaczyłam, że widocznie bolało mnie mało ;)

Do tego ostatniego.
Mąż wyssał całą paczkę (kilka dni) pastylek na gardło i dopiero wtedy zaraził mnie. Od razu zaczęłam płukać gardło szałwią. Pierwszego dnia często, drugiego, jak gardło zaczynało doskwierać, czyli może cztery razy. I to był koniec moich problemów z gardłem, no ale dalsza część w stylu katar, kaszel i temperatura zdyskwalifikowały mnie do operacji. A i tak całość kilka dni trwała

Wracamy do męża :)
Mnie gardło bolało dwa dni, mąż o szałwii nie chciał słyszeć, a tabletki ssał i katar miał i inne łykał i kaszel też, przez prawie dwa tygodnie ☻

Dlatego. jak tylko poczujecie jakikolwiek pierwszy symptom bólu gardła zaparzcie szałwii, a jak wystygnie płuczcie i płuczcie gardło :)

To jakie właściwości ma szałwia :)


Przede wszystkim działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Zmniejsza zaczerwienienie (tak bardziej poprawnie napisać należy przekrwienie☺) błon śluzowych.
Szałwia ma właściwości wykrztuśne i ściągające, więc może być przydatna przy chociażby kaszlu.
Pomocna staje się osobą zmagającym się z niestrawnością objawiającą się chociażby wzdęciami.
Jest super ziołem dla kobiet...tych mizernie miesiączkującym pomoże ją trochę rozhulać, a tym z nadmierną laktacja uspokoić. Jej działanie, rozkurczowe wspomoże kobiety miesiączkujące boleśnie, jak i te podczas menopauzy, dodatkowo łagodząc nadmierną potliwość, co zmorą może być i Pań i Panów.
Dzięki swoim właściwościom odkażającym i przeciwbakteryjnym świetnie sprawdza się w dbaniu o cerę trądzikową i co za tym idzie tłustą. 

Szałwię stosujemy zewnętrznie i wewnętrznie. 
Na napary do picia, przy np. wzdęciach, uważać powinny osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe, bo zioło może zmniejszać ich działanie, kobiety w ciąży i podczas okresu karmienia, ze względu już wymienionego. 
Płukanki, okłady, kompresy, inhalacje...przy bólu gardła, "zatkanym nosie"☺, ranach, owrzodzeniach, oparzeniach, użądleniach też :)  
Mogą być jeszcze nalewki...których nie polecam :) Każdy wie, czym jest absynt, a "smakosze" zapewne pili Zieloną Wróżkę. Co ma ona wspólnego z naszą super szałwią ;) i z niej nalewką? Szałwia, podobnie jak piołun (na bazie którego głównie robi się absynt) zawierają tujon - taki aromatyczny związek chemiczny rozpuszczalny w alkoholach i odpowiedzialny za to, za co absynt był tak bardzo pociągający....podtruwanie się tujonem w alkoholu powoduje początkowo drażliwość i niepokój, później euforie, podniecenie, a nawet psychozę. Sprawia, że kora mózgowa staje się nad aktywna. Tujon (w roztworach alkoholowych) jest też silnie uzależniający. Koniec końców degradując nasz układ nerwowy. XIX / XX wiek to czas absyntowego zniewolenia... głównie francuskiej bohemy. Na początku XX wieku zakazano jego produkcji, zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych. 

...i pomyśleć, że początki (XVIII w.) miał sympatyczne...absynt lekiem na wszelkie dolegliwości...i tak by pewnie było do dziś dnia, gdyby może...

Umiar, umiar we wszystkim to lekarstwo na wszystko☺...dlatego łyżeczka szałwiowej nalewki rozcieńczona w szklance wody po świątecznym obiedzie nie zaszkodzi, pomoże:) Tyle, że ja i tak proponuję napar ;)


Dobrej pięknej słonecznej dalszej niedzieli ;)



7 komentarzy:

  1. Bardzo to ciekawe z szałwią. Następnym razem spróbuję na gardło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta szałwia to wręcz magiczna normalnie, o płukaniu gardła słyszałam, ale reszta?
    Ile razy boli mnie gardło, to kończy sie antybiotykiem, ale u mnie to idzie szybko i płukanie nie pomaga, a tabletki do ssania, to już w ogóle, szkoda kasy.
    Mnie pomaga Gardimax w spraju:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia, bo szałwia to dla tych, co by tą kasę zaoszczędzić mogli :)
      Choć nie wszyscy chcą:)
      Ale zawsze antybiotyk:( ...To mam nadzieję, że rzadko bakterie podłe zamieszkują w Twoim gardle :)

      Usuń
    2. Na szczęście nie tak często, raz do roku...

      Usuń
  3. Czasami zioła bywają o wiele bardziej skuteczne niż chemicznie wyprodukowane lekarstwa.
    Dużo zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trudniejsze w obsłudze ;) Ale też trudno sobie nimi krzywdę zrobić :)

      Usuń