Wiosna jest wiosna
i nawet jeśli mamy mniejsze parcie, na robótki ręczne, wykonanie, takiego cudnego maleństwa sprawi, że do jesieni nie będziemy chcieli szydełka z rąk wypuścić :)
Wiem coś o tym:) i u mnie w zeszłym roku się sprawdziło :)
Nie trzeba znać angielskiego, żeby z Panią stworzyć takie maleństwo, a wzór jest idealny dla osób początkujących :)


Ja na samym dole robiłam, jak widać jakąś jeszcze dodatkową falbankę

Sukieneczka, była dla wówczas trzymiesięcznej kruszynki
A robienie, takiego malusieńkiego maleństwa, sprawiło, że całe wakacje spędziłam z sukieneczkami :)
Ależ urocze toto. Kusi, żeby sie za to wziąć :)
OdpowiedzUsuńNajpierw kusi, a potem nieodwracalnie wciąga i chciałoby się mieć stadko córeczek😆
OdpowiedzUsuń