czwartek, 17 stycznia 2019

Krówkowy, kajmakowy, słodziutki, puszysty deser :)

Idealny do małej czarnej...kawy :) 

...doskonały jako krem do ciasta i tortu


Jak nie mogę nazwać czegoś słodkiego ciastem, ciastkiem, ciasteczkiem, czy inną babeczką, to jest to? Deser :) , ale z pewnymi małym wyjątkami:) budyń, galaretka, czy inny kisiel, to już nie deser, tylko, te powyższe...na deser są:) Chyba, że wykorzystuję je jako jeden ze składników, skomplikowanej całości ;)

Wiecie, że kiedyś bardziej rozpoznawalnym słowem opisującym deser była legumina ;)
Ja znam jeszcze jedno - małe co nieco ♥ Dzisiaj w wersji kajmakowej

Desery często u mnie powstają w ramach lodówkowych i szafkowych porządków...a potem już zostają na zawsze w repertuarze... :) Jestem przekonana, że gdzieś w jakimś torcie już Wam krem z tego deseru pokazywałam...a jeśli nie to, jak najbardziej nadaje się jako krem do tortu.

no to szybki deser :)


co potrzebujemy:

tarteletki / małe naczynia do zapiekania
piekarnik :)

spód:

Wersje do podpieczenia:

moja wersja "resztkowa":
wyschnięte pierniczki, ciasteczka, biszkopt - zemleć w blenderze
masło

Masło roztapiamy (u mnie na 4 deserki 1/8 kostki, pasek taki) i łączymy ze zmielonymi ciastami
wylepiamy naczynia do zapiekania i podpiekamy... u mnie około 12 minut w 180 st. C

wersja 2:
herbatniki - zmielone w blenderze
masło

Postępujemy podobnie jak wyżej, tylko masła pewnie troszkę więcej (bo domowe ciasta, biszkopty są bardziej maślane same w sobie)

wersja  3:

Zagniatamy ulubione kruche i podpiekamy

Wersja bez pieczenia:

Kruszymy, ulubione ciasteczka, bezy, wrzucamy na spody naczyń, w których chcemy podawać desery.

krem kajmakowy:


mascarpone
puszka mleka skondensowanego słodzonego*, albo gotowa masa krówkowa
orzechy

* puszkę należy włożyć do garnka z wodą i gotować około 2h
po tym czasie wystudzić i dopiero otwierać

na całe opakowanie serka mascarpone (250g) zużyłam około 4 łyżek czubatych przygotowanej masy z mleka skondensowanego (ale ta ilość jest absolutnie dowolna, w zależności jak słodko i kajmakowo lubicie)

Mascarpone z masą miksujemy do połączenia składników, wykładamy na podpieczone wystudzone spody i dekorujemy orzechami...duuużo orzechów... posiekanych
Wkładamy do lodówki na przynajmniej pół godziny

Ja uwielbiam słodkie...bardzo słodkie...a ten szybki deser, nawet mój średnio słodki mąż pochłonął  :)
...i prosto z lodówki deserek nie jest tak słodki, jak taki, który się "ogrzał" przed podaniem

                                                Smacznego   :)



8 komentarzy:

  1. Kobieto, nie masz litości, przy kawie czytam o takich pysznościach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asieńko troszeczkę tylko sobie życie osłódźmy ;)

      Usuń
  2. Na pewno pyszne, ale dla mnie za słodkie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że bez umiaru, to dla każdego zbyt słodkie:)
      Ale kęs do czarnej mocnej kawy...;)

      Usuń
  3. Mniam mniam 😉 ja trwam w mocnym postanowieniu a Ty serwujesz takie pyszności. Nie masz litości. Pozdrawiam 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie specjalnie ;) i też trwam ja...chociaż jak deserek powstawał, jeszcze nie trwałam.
      Ale pomyśl, jak cudnie będzie, jak postanowienie przestanie obowiązywać ;)

      Usuń