niedziela, 27 stycznia 2019

Ciasto z jabłkami, żurawiną, orzechami i miodem

Prosty, pyszny i  prędki placek ☻


Jakoś te 4 P z nagłówka powyżej, niekoniecznie z mojego słownika ;) , bo piekę ciasta, a placki to smażę, jak smakują jak to to są obłędne, a nie tylko pyszne. Przygotowuje się go nie prosto, a banalnie prosto i sympatycznie szybko ;) 
Czyli dziś przepis niedzielny, na zdrowe ciasto z jabłkami, miodem i bakaliami, z którego możemy upiec również muffinki. 
Muffinkowa technika wykonania, czyli potrzeba dwóch misek, jednej formy i łyżki, najbardziej nie lubiącą istotkę zaintrygować i zachęcić do zrobienia (3 Z ☻) musi.

Składniki:


mąka 200g (u mnie orkiszowa)
cukier 150g
olej 90 g (pół szklanki) 
jajka 2
soda oczyszczona 1 łyżeczka 
przyprawy* 2 łyżki
orzechy włoskie garść (albo mieszanka różnych)
miód łyżka 
żurawina garść, albo półtorej 
płatki owsiane garść albo jak wyżej (w zależności od dłoni rozmiaru ;) )
jabłka 2 duże 

* tutaj odsyłam Was do wpisu, o ciastkach ryżowych i cieście marchewkowym. Znajdziecie podpowiedź dotyczącą przypraw - tajemniczego składnika ;)

Do jednej miski przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, sodę, przyprawy, żurawinę, płatki owsiane, orzechy i mieszamy. W drugiej mieszamy olej z jajkami i miodem. Jabłka obieramy i kroimy w drobne kawałki. Do suchych składników wlewamy mokre i wrzucamy jabłka. Całość mieszamy krótko, ale dokładnie. Przekładamy do wyłożonej papierem foremki keksowej i pieczemy w 180 st C około 45 minut, a nawet dłużej - do suchego patyczka.
I ciasto 3 Zet 4 Pe gotowe ;) 

Zet Pe, kojarzy mi się z ZPT...taki przedmiot w szkole podstawowej...ogólnie nie pamiętam, żebym jakoś szaleńczo za nim przepadała...pamiętam tylko trzy lekcje...z sałatką, z masą mączno - papierowo - wodną :) i przyszywanie guzików. To ostatnie, może było tylko fragmentem lekcji, ale czy 45 minut guzikowania, czy 15, dziś znaczenia nie ma, istotne jest to, że dostałam tróje ;) bo guzik był tak mocno przyszyty, że mowy o zapinaniu / użytkowaniu nie było :)

Już Was nie zagaduje, dobrego dnia ;) A przepis zdecydowanie dla fanów robienia muffinek:) i jedzenia też. 

8 komentarzy:

  1. No cóż, dziś już nie zrobię, bo właśnie upiekłam ciasteczka (niektore składniki się powtarzają), ale może za tydzień... Miłej niedzieli ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oluś, jak pisałam, o Tobie myślałam, jako mojej ulubionej smakoszce muffinek ;)

      Usuń
  2. Dzisiaj Ci nie zazdroszczę, bo mąż upiekł placek drożdżowy, ale Twoje 4xP bardzo mi pasuje, a karnawał długi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) długi...
      A Ja Ci zazdroszczę ;) pysznego drożdżowego bym nie odmówiła:)

      Usuń
  3. Taki jak lubię :) zrobię do pracy, bo jakbym w domu miała, to potem tylko siłownia i bieganie by mnie uratowały :D buziaczki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie prosty, a czy dobry - sprawdzę osobiści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że sprawdzisz :)
      Czekam na opinię ;)

      Usuń